
Podłoga, która pamięta Piastów. Jacek Turant o sekretach historycznych posadzek taflowych i 111 latach tradycji Wytwórni Bednarczyków
Gdyby posadzki w dawnych warszawskich kamienicach potrafiły mówić, opowiedziałyby historię o stolarzach selekcjonujących drewno pod kątem mikroklimatu pieców kaflowych, o czarnym dębie leżącym w rzece przez 800 lat i o unikatowych wzorach, które zdobią dziś Pałac Prezydencki w Warszawie czy pałac Sanssouci w Poczdamie. Przedstawiamy relację z rozmowy z Jackiem Turantem – przedsiębiorcą, mechanikiem precyzyjnym, historykiem sztuki z zamiłowania oraz ostatnim właścicielem kultowej Wytwórni Posadzek Drzewnych Bednarczyków (1896–2007). Rozmowę przeprowadziła Katarzyna Chudyńska-Szuchnik, kuratorka wystawy „Praskie Wnętrza”.
Tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie
Działająca od 1896 roku Wytwórnia Posadzek Drzewnych Bednarczyków przez 111 lat wyznaczała standardy polskiego parkieciarstwa. Założona przez Pawła Bednarczyka przy ul. Szustra, w 1928 roku została przeniesiona przez jego syna Władysława na praski Kamionek, na ul. Kałuszyńską 7. Dzieło kontynuował mistrz rzemiosła artystycznego Mieczysław Bednarczyk, a następnie jego zięć – Jacek Turant.
„Mój teść był prawdziwym wirtuozem w swoim fachu. Zapisał mi wszystkie prawa dotyczące patentów oraz własności intelektualnej Wytwórni, m.in. własne katalogi firmowe mające ponad 100 lat oraz dwieście wzorów wykonywanych według norm europejskich posadzek taflowych i klepkowych” – wspomina Jacek Turant.
Przed wojną zakład zatrudniał ponad trzydziestu posadzkarzy i realizował zamówienia dla najbardziej reprezentacyjnych kamienic w Warszawie – przy Nowym Świecie, Krakowskim Przedmieściu czy Tamce.

Wytwórnia Posadzek Drzewnych, archiwum rodzinne Jacka Turanta
Drewno o trwałości 300 lat. Technologia i tajemnica czarnego dębu
Przedwojenne posadzki cechowała niezrównana jakość. Grube klepki (22–28 mm) wyposażano w tak zwaną „platę górną” (warstwę użytkową) o grubości aż 10 mm.
„To pozwalało użytkiwać taką klepkę przez około 250–300 lat. Nawet przy ekstremalnym użytkowaniu w przedsionku kawiarni na Nowym Świecie, gdzie od lat 50. klienci wchodzili z piaskiem i śniegiem, z dziesięciomilimetrowej platy zostało aż 6 milimetrów” – wyjaśnia Turant.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych wzorów Wytwórni Bednarczyków jest tafla z ciemnym okręgiem. Czerń uzyskiwano w sposób całkowicie naturalny – stosując tzw. czarny dąb (polski heban).
„Ten dąb miał około 300 lat, gdy wpadł do wody lub bagna. Leżał tam bez dostępu powietrza, sczerniał i nie zmurszał. Wykopano go i poświęcono przynajmniej pięć lat na leżakowanie pod liśćmi i piaskiem, by nie popękał. Po słojach doliczyliśmy się blisko 500 lat przyrostu. Miał więc około 800-900 lat od wykiełkowania! Pamiętał czas pierwszych Piastów” – zdradza rzemieślnik.

Jeden z bardzo charakterystycznych wzorów z Wytwórni Bednarczyków to tafla z ciemnym okręgiem.
Dlaczego posadzki trzeszczą i jak niszczą je „kapcie muzealne”?
W wywiadzie Jacek Turant zwraca uwagę na błędy współczesnego użytkowania oraz historyczne ciekawostki:
-
Trzeszczenie podłóg. Dawniej zapobiegano mu poprzez wentylację tak zwanych ślepych podłóg (specjalne kratki w narożnikach pokojów) oraz… upychanie starych gazet i papy pod legary.
-
Zniszczenia w muzeach. Największym wrogiem dekoracyjnych posadzek w pałacach są… filcowe kapcie muzealne! „Pod filcem zawsze zbiera się piasek, który przy tysiącach zwiedzających działa na drewno jak papier ścierny” – przestrzega ekspert.
-
Błędy wykonawcze. Mieszanie drewna liściastego z iglastym w jednej płaszczyźnie prowadzi do uszkodzeń z powodu różnego tempa schnięcia (tzw. mumifikacji). Przykładem jest Zamek Królewski w Warszawie, gdzie modrzewiowa bordiura skurczyła się szybciej niż dębowy środek.
Odrodzenie tradycji i nowa książka
Obecnie Jacek Turant wraz z synem Jędrzejem – prowadzącym pracownię projektową – planują reaktywację wybranych, kultowych wzorów Wytwórni Bednarczyków w ramach reedycji.
Pełny zapis archiwalnych wzorów, historii zakładu oraz bezcennych technologii stolarskich znalazł się w najnowszej publikacji „Posadzki taflowe”, wydanej we współpracy z Muzeum Warszawskiej Pragi.
Zapraszamy do lektury książki oraz do udziału w spotkaniu autorskim z Jackiem Turantem i pokazie renowacji tafli na żywo, który wykona mistrz parkieciarstwa Jarosław Gawina!
Premiera książki „Posadzki taflowe”. Praskie wnętrza. Spotkanie z autorem i pokaz renowacji posadzek taflowych. Czwartek, 22.10.2026 godzina: 18:00–19:30. Muzeum Warszawskiej Pragi, Targowa 50/52 Warszawa. Wstęp BEZPŁATNY.
Dowiedz się więcej o tym spotkaniu:

Książka „Posadzki taflowe” Jacka Turanta
Artykuł powstał na podstawie wywiadu z Jackiem Turantem, który przeprowadziła Katarzyna Chudyńska-Szuchnik kuratorka wystawy „Praskie Wnętrza” w Muzeum Warszawskiej Pragi. Wywiad i fotorelacja powstały w ramach badania i dokumentowania współczesnych pracowni rzemieślniczych.
Link do pełnego wywiadu:
Fotografie i treść za zgodą Muzeum Warszawskiej Pragi.






















